Tagi

Sprzedający napisał w ofercie, że FRANCJA VIEUX PARIS i że biedermeier.
No nie wiem, ja tam się nie znam, IMO to bardziej zalatuje empire, raczej.
A ponieważ sygnatury ani śladu, żadnego wycisku, wydrapka, nic – to pochodzenia możemy się jedynie domyślać, ewentualnie domniemywać, posługując się naszą wiedzą, doświadczeniem a w konsekwencji – podobieństwem do oznaczonych egzemplarzy, ale tu mogę liczyć tylko na podpowiedzi, bo mnie się żadne podobne w oczy nie rzuciły.
Jednak zgadzam się ze sprzedającym, że„kształt, zdobienie i jakość porcelany charakterystyczna dla okresu pochodzenia z około 1900 roku”, z tych samych przesłanek podejrzewam Francję.

Ale absolutnej pewności brak.
Pokażę Wam jednak, bo lubię się chwalić, ekhem, chciałam napisać – że dzielić swoją radością   😀

No to się dzielę  😀

 

 

 

 

Bomboniera z pokrywką ok 18 cm wysokości, dzbanek nieco wyższy, ok 21 cm.
Ręcznie malowane bukiety kwiatów, ręczne złocenie.

 

 

 

 

 

 

I te trzymadełka dekielków, te uszka, te zawijaski, ten otwarty pyszczek końcówki wylewu…
Ujrzałam na allegro i się zakochałam.
I musiały być moje, i są, już na półeczce, ale licytacja poszła wysoko, oj wysoko… jak dowiem się, kto ją tak wywindował, kto mi tak przeszkadzał w spełnieniu marzenia, jak dorwę na którejś z grup – to nogi powyrywam, wiadomo skąd 😛

Foty ukradzione z aukcji, jakby kto pytał   😉

EDIT:

Wszelkie znaki na niebie i ziemi, a szczególnie rozmowy na porcelanowych grupach z mądrzejszymi ode mnie (dzięki, Pani Doroto i Kasiu) wskazują, że to Stary Paryż jak byk  🙂

Kto nie wierzy, niech sobie wklei taką frazę w wyszukiwarkę:   Porcelaine de Paris service Empire„.

No.    😀

 

 

Reklamy