Tagi

Moja porcelanoza osiągnęła level, który można nazwać mocno zaawansowanym.
Poczyniłam więc odpowiednie, bardzo odpowiedzialne i rozsądne kroki w postaci solennych obietnic, takich z ręką na sercu i oczami do nieba.
A więc:
Wyłącznie dzbanki.
Wyłącznie 19 wiek, ze wskazaniem na biedermeier.
Wyłącznie absolutne rarytasy.
Wyłącznie finansowe wyhacze.

Żadnych filiżanek.
Żadnej secesji.
I koniec z Karolkami, Tielschów ci u nas dostatek.
No bo czy może być jakiś piękniejszy od tego?

 

 

 

Tiaaaaa.

No i wyszło tak, że dostojny złocony Karolek otrzymał właśnie fiołkową siostrzyczkę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A najgorsze – że żadnych wyrzutów sumienia, nic… cieszę się jak dziecko, śmieję do tych fiołków i generalnie tańczę wokół stołu.
Czy jest na sali lekarz?

Zdjęcia ukradłam z aukcji, bo fiołkowa czyścioszka dopiero schnie po prysznicu 🙂

 

 

 

Reklamy