Tagi

Zaczęło się od dość tajemniczego zaproszenia do znajomych na fb.
Przyznaję, bywają one naprawdę zaskakujące.
Od rówieśników, którzy sugerują, że skoro w latach 80tych byli na koncercie Czerwonych Gitar to z pewnością jesteśmy rockowymi pokrewnymi duszami… od nieprzeciętnie przystojnego 20latka z Libanu, który czuł się samotny a z mojego zdjęcia profilowego podobno emanowało ciepło…. od afrykańskiego nastolatka, którego nazwisko różniło się od mojego tylko jedną samogłoską.
Od znajomych, którzy po raz siedemnasty zmieniają dane profilowe   😉
Doświadczenie nauczyło mnie jednak, że czasem warto nie ustawać w dociekaniach, kim jest zapraszający, choć efekty mojego dochodzenia nie zawsze są zadowalające   😉  (dzięki, Marysiu J.  🙂   )
Kiedy więc jakiś miesiąc temu wypatrzyłam zaproszenie od osoby, podpisującej się  Koliopanos Filippos, w pierwszym rzędzie rzuciłam się sprawdzać, czy nie jest on aby długowłosym blondynem.
Akurat w tej kwestii się zawiodłam, ale z łatwością udało mi się ustalić, że gra on na gitarze w Ocean Of Grief.
To grecka formacja, poruszająca się w klimatach melodic doom/death metal, założona zaledwie 2 lata temu przez członków Typhon, którzy zapragnęli zapuścić się w nieco inne muzyczne rejony, niż atmospheric death-black, jak zresztą sami piszą w wizytówce Ocean of Grief na fb.
Owocem tych wędrówek jest wydana w lutym przez rosyjskie GS Production EPka „Fortress Of My Dark Self”.

Zawartość muzyczna krążka jest dostępna choćby i tutaj:

https://oceanofgrief.bandcamp.com/releases

https://gsproduction.bandcamp.com/album/fortress-of-my-dark-self

a składa się na nią 5 utworów:

1. Spiritual Fortress
2. House Of Misery
3. Futile Regrets
4. Drowned In Nostalgia
5. The Birth Of Chaos

Przystępując do analizy ścieżki dźwiękowej zdawałam sobie sprawę z trudności, jakie mnie czekały. Przyznaję bez bicia – melodyjny doom z deathowymi odchyłami to brzmienie szalenie bliskie moim uszom i sercu, jak więc mam się zdobyć na rzetelne wypunktowanie plusów i minusów, skoro dostrzegam jedynie te pierwsze?
Jak racjonalnie uzasadnić, w jaki sposób poddać konstruktywnej wiwisekcji materiał, który sprawia, że od pierwszego taktu, od pierwszego dźwięku jestem na „tak”, tak bardzo „tak”, tak mocno…
Powolne, grobowe tempo… melancholijne, piękne melodie… płaczące gitary, trochę przesterów… smętny growl.
Słuchając mam wrażenie, że cały świat pogrąża się w mrocznym oceanie melancholii, że kolejne utwory są jak fale zamyślenia, nostalgii i tęsknoty, które nadchodząc i cofając się, nadchodząc i cofając  – sięgają coraz to wyżej i wyżej…

Czuję, jak ich chłód obmywa mi stopy, sięga kolan, jak  grzęznę w nich, zapadam się, tonę…
Jest ciemna noc, księżyc schował się za chmurami, więc bardziej domyślam się, niż widzę, że woda wciąż się podnosi, sięga mi po pas, po szyję…
Zawartość muzyczna „Fortress Of My Dark Self” przypomina mi wiersz, który napisałam prawie 20 lat temu. Nigdy i nigdzie nie był publikowany, ponieważ jest niedoskonały, niedopracowany – chyba po prostu nie umiałam go poprawić tak, żeby jego forma mnie zadowoliła.
Przytoczę go jednak teraz – zamiast recenzji.
A potem zarygluję drzwi twierdzy. Mroczna część mojej duszy nadal będzie bezpieczna.

***

Odchodzę
z każdym dniem coraz dalej
zapadam się w mętną toń
z każdym krokiem coraz głębiej
moja sylwetka
coraz mniejsza
niknie w burej mgle na tle horyzontu
pod wodą już ramiona
nos
i usta
jedynie oczy
spoglądają beznadziejnie znad tafli
powoli zamykam powieki bo
nadchodzi kolejna fala

***

Słucham tych pięciu kawałków wciąż i wciąż, od początku do końca i jeszcze raz, i jeszcze – i nie mogę przestać.
Słyszę szum nadchodzącej fali, wiem, że utonę – ale nie jestem w stanie wyłączyć zapętlonego odtwarzacza.
Posłuchajcie tego i Wy, jeśli macie odwagę.
Jeśli się nie boicie stanąć twarzą w twarz z mrokiem, ukrytym wewnątrz Was samych.

Skład formacji:

 Charalabos Oikonomopoulos  – wokale
 Dimitra Zarkadoula, Filippos Koliopanos – gitary
Giannis Koskinas – gitara basowa
 Aris Nikoleris – klawisze
 Thomas Motsios – perkusja

Szatą graficzną wydawnictwa  zajął się Vamon VII.

——————————