Tagi

,

https://www.facebook.com/events/1585668898411783/

Na wstępie pozwolę sobie wrzucić garść info ze strony eventu na fb:

SYNTHETIC MADNESS vol. 16: Warsaw Dark Electro Festival 2016 Official Warm-Up
/alternative dark electronic party/

W trakcie imprezy będzie można wygrać bilet na wiosenną edycję Warsaw Dark Electro Festival (23.04.2016)!

Imprezę poprowadzą:
Kchild & DeV_ (TOXIK TWINZ, Kraków)

Start 20:00 | Wstęp 0 zł

alternative | dark-harsh electro | ebm | tbm | aggrotech | electro-industrial | futurepop | synthpop | darkwave | mashup | powernoise | etc.

Na imprezie możecie spodziewać się większej ilości muzyki i teledysków zespołów, które wystąpią na Warsaw Dark Electro Festival.

Niniejsza relacja będzie, niestety, niepełna i wyrywkowa, za co z góry przepraszam i nadstawiam tyłek do bicia.
Organizm nadwątlony po szaleństwach dnia poprzedniego (koncert + impreza w jeden dzień, po czym impreza w dzień następny –  to trochę za dużo nawet dla takiego hardkorowca jak ja) dość szybko poddał się w walce z jakąś podłą infekcją ….kto każdej wiosny zmaga się z zespołem atakujących alergenów pewnie zrozumie, czym jest i jak smakuje przeziębiona alergia – a właśnie to mi się przytrafiło.
Wpadłam więc do Naukowej tylko na chwilę, pogadałam, troszkę pofociłam i zmyłam się pod kołderkę.
(Fotek nacykałam niewiele, dlatego w relacji umieściłam także te gorsze technicznie, normalnie bym je wywaliła – jednak tu zależało mi, żeby została pamiątka jakakolwiek, nawet niewyraźna, zamazana czy nieostra.)
Wcześniej jednak, w rozpaczy przegrzebując szafę (rany boskie, co na siebie założyć, żeby odwrócić uwagę od nosa napuchniętego od kataru) odnalazłam sukienkę, o której istnieniu po prostu zapomniałam   😀
Czy którakolwiek z czytających te słowa kobiet miała tak kiedykolwiek?
Wysypuje z szafy zawartość, wieszak za wieszakiem,  po kolei, szukając przykładowo spódnicy z falbanami – a znajduje sukienkę z plisowanymi rękawami…
„O matko, skąd to się tu wzięło… ja MAM taką sukienkę? poważnie? ale jaja 😛  „

I to był strzał w dziesiątkę – sukienka odsłaniająca kolana, sukienka – która pokazała dobitnie, iż w ogóle posiadam NOGI (w co niektóre osoby wątpiły, jak się okazało).
Nie usłyszałam ani słowa komentarza o czerwonym nosie  – natomiast na temat sukienki, nóg i w ogóle – całe mnóstwo  😀

Co nie zmienia faktu – iż moje zajebiste samopoczucie padło mi na mózg, oczy i całą resztę  😛
Nie rozpoznałam Kruczej i przedstawiłam się jej grzecznie jak jakaś obca    😛
Nie usprawiedliwia mnie tu ani choroba ani odmiana fryzury, która odjęła Kruczej ładnych parę lat i zamieniła w uroczego, choć nieco mrocznego podlotka   🙂

Na urodzinach S., które odbywały się w Naukowej „przy okazji” zabawiłam tylko chwilę, ale zdążyłam narozrabiać, rozlać piwo i najeść się ciasteczek  😛
Fotki z tego rozrabiania, nie tylko mojego, tylko dla zaprzyjaźnionych i prywatnie 😀

Na parkiet wpadłam tylko na moment, i to na samym początku imprezy, kiedy dansflor dopiero zaczynał się wypełniać….

Ale załapałam się na losowanie biletu na WDE Festival – oto mini-relacja z tego wydarzenia:

Komisyjne mieszanie losów:

Tu domagam się wybrania zwyczajowej „sierotki”, która dokona losowania  🙂

Chwila napiętego oczekiwania:

I „sierotka” odczytuje numer zwycięskiego losu:

Zwyciężczyni gratulujemy:

Jeszcze stosowna fotka z „sierotką”  🙂

Tula się cieszy  :*

Obściskiwanie szczęśliwej wybranki losu:

Powyżej – Sychy i jego mocne wejście  😀

———————-

Matysia  ❤

———————

Kilka osób dorwałam po drodze do baru:

——————————-

Powyżej 2 wersje tego samego modela – szalona i na poważnie  😉

——————————

– A teraz fotka z cyckami…
– Już się robi!!!!   😛


———————–

Niektórym zrobiłam partyzancką, romantyczną mini-sesję:

———————–

Tu także romantycznie  😛

———————-

———————–

Ogromnie wzruszył mnie „zaległy” prezent urodzinowy od Kasi Darkness
Najpierw ona sama 2 wersjach:

I niżej ja, z przepięknie zapakowanymi niespodziankami 🙂

Jak widać, prezent składał się z 2 części, a ja w robieniu uroczych, twarzowych min dorównuję mistrzyni świata – Edycie Sz.  😛
Ciekawskim wyjawię jedynie to, że jedna z części prezentu zajęła honorowe miejsce na stylowym stoliczku w moim romantycznym saloniku, druga – w pobliżu, na ścianie, obok boskiego Adriana H.  🙂

———————–

 PS.
I jak zwykle, prośba 🙂
Jeśli spodoba Ci się tu zamieszczone, a wykonane przeze mnie zdjęcie, tekst – albo jego fragment i chcesz je wykorzystać – na fejsie, swojej stronie, blogu itp, to dołącz plis link z adresem artykułu, z którego pochodzi, albo z adresem tego bloga. Natomiast użycie fotki bez pytania, a szczególnie wycinanie mojej sygnatury, dowolne kadrowanie/ciachanie/przeróbki zdjęcia spotkają się z moim dożywotnim fochem i okrutną klątwą, a wcześniej złamią mi serce, poważnie….
 Dzięki !!!!!

——————————