Tagi

12096384_899230643479780_1017193374081825269_n.jpg

Wciąż blada z wyczerpania, obolała i ogólnie ledwie żywa – próbuję poskładać do kupy wspomnienia z tej szalonej sobotniej nocy.
Łzy wzruszenia mieszają się z poczuciem spełnienia i szczęścia, a powaga i znaczenie tego wiekopomnego wydarzenia onieśmielają i obligują do większych niż zwykle wysiłków, by wszystko opowiedzieć składnie, rzeczowo i dowcipnie, nie pominąć niczego i nikogo.
Dla nielicznych, co pojęcia nie mają ococho – zacznę oficjalnie:
SYNTHETIC MADNESS, czyli cykliczna impreza w klimatach alternative, dark-harsh electro, ebm, tbm, aggrotech, electro-industrial, futurepop, synthpop, darkwave, mashup, powernoise itepe odbyła się z hukiem po raz piętnasty.
Poprowadził ją jak zwykle duet Kchild & DeV_ , czyli TOXIK TWINZ, Kraków, plus gościnnie: blackfairy (Katowice)

https://www.facebook.com/events/725091274269732/

Jednakowoż, prócz okrągłego, piętnastego wydania SM, tego wieczora i nocy świętowaliśmy inną, jeszcze okrąglejszą rocznicę – jeden z toksycznych bliźniaków, nasz ulubiony SM-owy i DRowy didżej, Karmelek vel Kornik vel Michaś obchodził swoje 30te urodziny.
Co ja Wam będę opowiadać na temat Michałka 🙂
Cenimy go za muzyczną wiedzę, uwielbiamy za cierpliwość, energię i nieustający zapał w prowadzeniu imprez w klimacie elektro-industrial.
Chyba nigdy nie miałam okazji powiedzieć tego wyraźnie, więc czynię to teraz: SYNTHETIC MADNESS, DIGITAL RIOT zapisały się trwale i mocno w kalendarzu krakowskich imprez, wrosły w atmosferę miasta i naznaczyły ją zimno-elektronicznym bitem.
Nie wyobrażam sobie bez nich Krakowa, ani też mojego w nim bytowania.
A jeśli SM czy DR – to, oczywiście obok DeVa – Kornchild i jego czerwona hawajska koszula, słynna w całej galaktyce ❤
Podobnie jak Kornikowe serducho z najszczerszego złota ❤
Korniczku, chłopie kochany – jeszcze raz życzenia szczęśliwości wszelkiej od piszącej te słowa ❤ ❤ ❤

Sobotnią imprezę urodzinową zaplanowała i urządziła Belit, a biorąc pod uwagę zajebisty pomysł, wkład pracy i oszałamiające efekty zasłużyła tym wyczynem na miano Najlepszej Dziewczyny Na Świecie. ❤
Oczywiście, miała grono niezwykle wybitnych pomocników, którymi zarządzała sprawnie i z wyczuciem ❤
Brawa dla Was wszystkich !!!
Brawo, Pani Generał!!!! 😀

belis2.png

i brawa dla właściciela tak zajebistych tatuaży :*

SAM_8662.JPG

SAM_8661.JPG

SAM_8660.JPG

Brawo – Gosia, Natalia, Rafał, Grzegorz!

Dzięki za torty, muffinki z napisem KORN, kolorowe wielkie paluchy (podobno kupka po nich też kolorowa – ktoś może potwierdzić? 😀 ) babeczki, hawajskie wieńce, nieco umrocznione, zimne ognie, glowsticki, maseczki z obrazkami (świnki, kotki, króliczki, znak „radioaktywny”, HelloKitty… )

A tak to mniej więcej wyglądało:

SAM_8824.JPG

SAM_8658.JPG

SAM_8657.JPG

niewinny początek…

marysiazd.png

poczatek2.png

poczatek.png

O północy wszyscy obejrzeliśmy filmik zawierający zdjęcia z dzieciństwa Drogiego Jubilata, życzenia od tych, którzy dotrzeć na imprezę nie mogli, ale także życzenia-niespodzianki od Michałkowych jutubowych „idoli” – od Bananowego Janka

SAM_8603.JPG

SAM_8609.JPG

od gostka z Game Troll TV i Wookiego z Olą, tych od gier planszowych.

SAM_8611.JPG

SAM_8612.JPG

Płakałam ze śmiechu widząc Korniczka w wieku lat kilku i w przebraniu Zorro, albo w intymnych objęciach biuściastego pomnika 🙂

początek3.png

Wzruszony Jubilat:

ztortem2.png

SAM_8602.JPG

SAM_8601.JPG

SAM_8622.JPG

SAM_8623.JPG

SAM_8624.JPG

SAM_8629.JPG

SAM_8627.JPG

Klimat hawajski i glowsticki 🙂

SAM_8870.JPG

SAM_8868.JPG

panna1.png

korniktan3.png

SAM_8848.JPG

korniktan.png

i trochę radioaktywności 😉

tanczych.png

Matyldaz.png

SAM_8710.JPG

SAM_8711.JPG

A niżej hawajsko-pandzioszkowa Beliś

SAM_8874.JPG

SAM_8876.JPG


Poniżej gwóźdź programu – plecy Marysi 🙂

SAM_8795.JPG

sukniamarysi1.png

I cieplusie pozdro dla tego pana poniżej 🙂 Szczególnie za błyskotliwą ripostę. Wzbraniał się bowiem przed dyskusją na temat koloru kupki po zjedzeniu zafarbowanych na fioletowo drożdżowych paluchów, dzieła Belisi…. nie chciał także wypowiedzieć się w temacie ostatniego szalonego seksu… postanowiłam więc podnieść poziom trudności o kolejny level:
„OK, skoro tak – masz ostatnią szansę: spróbuj podać mi jakiś argument przeciw przyjęciu uchodźców przez nasz kraj, ale taki, który nie urazi ani nie obrazi nikogo, wiesz – zero hejtu, histerii, ksenofobii.
Taki – który do mnie trafi. Dodam, że ja akurat jestem po przeciwnej stronie barykady, więc musisz się postarać 😉 „

I zgadnijcie, co usłyszałam?
Chłopak popatrzył na mnie z całą mądrością swoich dwudziestu kilku lat i powiedział mniej więcej tak:
„Popatrz na ten nasz kraj, na to, jak sobie radzą instytucje różnego rodzaju, szczególnie pomocowe, cała gospodarka, struktury oraz służby, jak to wszystko działa i hula.
Słabo, prawda?
Jest burdel?”

(przytakuję)
No to wyobraź sobie ten burdel spotęgowany przez przyjęcie tysięcy uchodźców/emigrantów.”

No i tu mnie chłopak osłabił 😉
Trafiony, zatopiony, szacun i rispekt :*

SAM_8885.JPG

SAM_8837.JPG

SAM_8835.JPG

Eugeniusz zaś manifestował nieustanną potrzebę przytulasów, która z całym poświęceniem i wyrozumiałością była zaspokajana przez okoliczne panie 🙂
Ja sama uściskałam się z nim chyba z 5 razy – niestety, fotek z wydarzenia niet, ale w pamięci pozostało ❤

SAM_8805.JPG

eugenez1.png

eugenez3.png

I tu także sporo przytulania:

gosiazf2.png

siedzomija2.png

nie, to tylko tak wygląda, Marcelina wcale nie łapie mnie za cycki 😉

siedzomija.png

OK – a teraz opowieść o podłożu szpiegowskim: oto w Naukowej pojawia się tajemnicza para agentów, oboje w skórach i w pełni kamuflażu, jeszcze chowają się przed obiektywem:

SAM_8663.JPG

próbują odwrócić moją uwagę:

sergz.png

żeby zająć się rozmowami, zapewne o inwigilacji i pracy dla obcego wywiadu

seriuszzd.png

jak widać została osiągnięta pełnia porozumienia, negocjacje zakończyły się consensusem 😉

serzd2.png

SAM_8664.JPG

A jak było muzycznie? Na początek zaserwowano wiązankę skocznych melodii ludowych od Halotan Records 😉
A potem:
The Prodigy, Hocico, Grendel, Glutengel ekhem, plasiam, Blutengel, Ministry, Combichrist z jakże stosownym „Happy Fucking Birthday”, Covenant, And One, Clan of Xymox, Deine Lakaien, Suicide Commando i uwielbiany przeze mnie „Hellraiser”, Snowid ( <3) R+ i „Du hast miś” , Centhron, VNV Nation, Depeche Mode, Diary, Apoptysie, FLA, RSM i „Jestem dilerem”, Das Moon i dziesiątki innych, równie trafionych i porywających do parkietowych pląsów 🙂
I wielu porwać się dało, jednak bezspornie Królową Parkietu została Gosia S. 🙂

SAM_8903.JPG

SAM_8720.JPG

SAM_8721.JPG

SAM_8718.JPG

SAM_8722.JPG

gosianapar.png

SAM_8645.JPG

SAM_8634.JPG

Gosias1.png

Jak widać – sekundowała jej silna grupa, jednak to od Gosi nie mogłam oderwać wzroku 🙂

gosiatan7.png

Oczywiście – nie zawiodła także Hell Ann i jej długowłosy towarzysz (tak, przyznaję się, zapomniałam imienia 😛 )

SAM_8893.JPG

SAM_8892.JPG

SAM_8704.JPG

hellanzkolego.png

hellann1.png

hellann4.png

hellann2.png

Kolejna fotka wyłącznie dla twardzieli o stalowych nerwach:

SAM_8639.JPG

Oto pozostali profesjonalni parkietowi wymiatacze:

SAM_8854.JPG

SAM_8750.JPG

SAM_8744.JPG

SAM_8650.JPG

bartzbork1.png

niebieska1.png

niebieska2.png

SAM_8871.JPG

SAM_8872.JPG

„nie nie, żadnych cycków!!!” Cieplusie pozdro, śliczna dziewczyno w niebieskim ❤

naparkpanna.png

naparkiecie2.png

naparkiecie1.png

tanczom1.png

I Marcelina w wydaniu hawajskim:

marcelina3.png

SAM_8653.JPG

SAM_8654.JPG

Tak wygląda Magda z Uszkami, trafiona przez piorun 😉

SAM_8673.JPG

ale że co? że niby ja? 😉 😉 😉

SAM_8674.JPG

Pewien dredziasty zbiera siły przed wejściem na parkiet:

SAM_8759.JPG

dredynapar3.png

dredynapar.png

drednapar2.png

Obiecałam Wam więcej Matyldy, prawda?

SAM_8798.JPG

SAM_8770.JPG

matyldasepia.png

matylda3.png

matylda1.png

matyldatan4.png

tu, jako mistrzyni drugiego planu 😉

SAM_8675.JPG

Jest moc:

SAM_8779.JPG

tamczom2.png

Mała łyżka dziegciu…
Przywykłam już do nielicznych sytuacji „konfliktowych” z osobami, łamiących przepisy ustawy o zakazie palenia petów, że się tak elegancko wyrażę.
Cudzysłów – bo zwykle sytuacje te są rzadkie i rodzą się dopiero pod koniec imprezy, kiedy zbliżający się świt wyzwala niejakie rozluźnienie obyczajów 😉
I zwykle wystarcza moja grzeczna prośba – a pet, wraz z dzierżącą go osobą, udaje się na obszerne i przyjazne integracji palaczy podwórko.
Zwykle padają przy tej okazji jakieś przeprosiny, czasem żarciki i ogólnie jest fajnie.
Tej soboty palący obrodzili jak maślaki po ulewie i słowne utarczki z nimi prowadziłam niemal od mojego pojawienia się w Naukowej.
Niektórzy grzecznie kiepowali i z następnym pecikiem wychodzili na podwórko, jednak niektórzy prezentowali postawę, którą mogę nazwać jedynie żenującą, niepoważną ściemą.
A to wmawiali mi – że informację o możliwości palenia wewnątrz uzyskali w barze (sprawdziłam, nic podobnego!) … a to tłumaczyli (będzie śmiesznie) że plastikowe kosze, wyłożone foliowymi workami na śmieci, które Belit przygotowała na składowanie zużytych jednorazowych talerzyków, sztućców i innych poimrezowych odpadków – wzięli za popielniczki !!!
I nie pomagała uwaga, że kurde, gdyby faktycznie miały za te petownice robić, to przecież bankowo zapaliły by się od niedopałków… kto wykładałby popielniczkę folią, jesuuuu….
Inni z kolei patrzyli na mnie z odrobiną niedowierzania i kompletną olewką, jakbym zwracała się do nich po marsjańsku,… a później, kopcąc pety, oczywiście – UCIEKALI przede mną całą grupą i chowali się po kątach sali z dansflorem.
Japierdole.
Przedszkole, kurwa, po prostu przedszkole.
Cóż, ustawa szczęśliwie jest po stronie mojej astmy i ogólnego braku tolerancji na petowe zadymienie oraz smród, no i racja także, raczej 😛
Na koniec mogę jedynie gorąco podziękować tym, którzy po zwróceniu uwagi zachowywali się bardzo sympatycznie, pozdro, chłopaki!!!!

SAM_8701.JPG

Teraz kilka przemiłych portrecików około-parkietowych 😉

stol1.png

Iza1.png

KasiaDarkness.png

SAM_8696.JPG

blackfairy.png

devifacet.png

kasianacht2.png

kasiaNacht.png

laska2.png

koles1.png
niektórzy dzielnie pozowali, mimo zjebki 😉 za peta w łapie:

SAM_8691.JPG

a inni manifestowali swoją radość z powodu uwiecznienia dla potomnych:

stoi1.png


Magda
, tym razem bez piorunów 😉

SAM_8849.JPG

magdazusz1.png

magdazuszpupa.png

❤ ❤ ❤

BeliKor.png

❤ ❤ ❤

SAM_8880.JPG

SAM_8882.JPG

oooo taki mam tiszercik, taki!!!! :*

I na koniec kłania się Wam pisząca te słowa:

jo1.png

i buziaczek z Madzią, na szczęście bez pioruna 😉

magdazuija.png

I zwyczajowe gorące pozdrówka i uściski dla Obsługi – zza baru i Pani Właścicielki :* :* :*
Piwo było świetne, jak zwykle nie pamiętam nazwy tego poleconego, ale wiem, że Wy mi przypomnicie na bank ❤



PS.
I jak zwykle, prośba 🙂
Jeśli spodoba Ci się tu zamieszczone, a wykonane przeze mnie zdjęcie, tekst – albo jego fragment i chcesz je wykorzystać – na fejsie, swojej stronie, blogu itp, to dołącz plis link z adresem artykułu, z którego pochodzi, albo z adresem tego bloga. Natomiast wycinanie mojej sygnatury, dowolne kadrowanie/ciachanie zdjęcia spotka się z moim dożywotnim fochem i okrutną klątwą, a wcześniej złamie mi serce, poważnie….
Dzięki !!!!!